Forum Wrocław

Pełna wersja: Ulubiony cytat filmowy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
"I am William Wallace. And I see a whole army of my countrymen,
here in defiance of tyranny! You have come to fight as free men. And
free man you are! What will you do without freedom? Will you fight?"
"Two thousand against ten?" - the veteran shouted. "No! We will
run - and live!"
"Yes!" Wallace shouted back. "Fight and you may die. Run and you
will live at least awhile. And dying in your bed many years from now,
would you be willing to trade all the days from this day to that for
one chance, just one cahnce, to come back here as young men and tell
our enemies that they may take our lives but they will never take
our freedom!"

("Braveheart") ach ,musiałam to napisać ,boski jest:-D
Scarlet O'hara z filmu "Przeminęło z wiatrem" mówiąca że " Pomyślę o tym jutro"... I to wcale nie jest dla mnie odkładanie z dnia na dzień, tylko myślenie z nowym, otwartym, świeżym umysłem o problemach... łatwiej się je wtedy rozwiązuje.
Mój ulubiony pochodzi z Pulp Fiction:
Jules Winnfield: A co to jest cud?
Vincent Vega: Akt Boga.
Jules Winnfield: A co to jest „akt Boga”?
Vincent Vega: Kiedy Bóg czyni niemożliwe możliwym. Ale dzisiejszy ranek pod to nie podpada.
Jules Winnfield: Vincent, tu właśnie źle rozumujesz. Bóg może zatrzymać kule, zmienić colę w pepsi, znaleźć moje kluczyki, ale przecież nie o to chodzi. To nieważne, czy był to cud spełniający wymogi cudu. Ważne to, że poczułem dotknięcie Boga. Bóg się w to wmieszał.
Vincent Vega: Ale dlaczego?
Jules Winnfield: Tego właśnie, k*wa, nie wiem.
Hm, ja uwielbiam cytaty z 'Fight clubu'. Nie będę wymieniać, bo mogłabym przekopiować całe wikicytaty. Oczko
Ja szukając czegoś z Pulp fiction musiałem przeskakiwać dalej- cenzura i te sprawy. Znalazl sie chociaz jeden, gdzie wymagana była tylko jedna gwiazdkaOczko
Przekierowanie