Forum Wrocław

Pełna wersja: Problem z koncentracją
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Myślę, że nie tylko ja doświadczyłam w życiu tego stanu, kiedy niczego nie mogłam zrozumieć.
Ostatnio od jakiegoś tygodnia miewam problemy z nauką. Mimo iż większość dnia na nią przeznaczam, to jednak mam w głowie tzw. pustkę. Moze polecicie cos na koncentracje?
Najpierw to się dobrze wyspac a potem pospacerowac i "przewietrzyc " się... no i nie uczyc się całkiem na głodniaka. Pusty żołądek nie sprzyja koncentracji
i dodatkowo nie uczyć się kiedy ma się włączony telewizor czy muzykę. To tez jest rozpraszające.
I podobno czekolada sprzyja koncentracji Oczko
Doskonale znam ten problem. Denerwuje mnie kiedy nie mogę skupić się nad najprostszą czynnością, jaką jest czytanie. No, ale taka jest cena życia w XXi-szym wieku. Korzystanie co chwila Google kiedy odrywamy się od tekstu i sprawdzamy jakąś definicje on-line (lub cokolwiek w trakcie wykonywania innej czynności) "szatkuje" nam mózg i człowiek "oducza się" zdolności skupienia na jednym. Smutny
Klio, złota rada ode mnie: nigdy nie ucz się przy włączonym kompie, bo zawsze znajdzie się pretekst, by coś sprawdzić i znów się rozporoszyć. Choćby takie co-pięciosekundowe odświeżanie poczty lub fejsa. Język
Gdy jestem wyspana, to mogę się skupić na nauce. Ale bez tego to nie da rady. Choćbym miała ważny egzamin, to niewyspana i tak się nic nie nauczę i zwyczajnie kładę się spać. ;)Rano mój umysł zdecydowanie lepiej pracuje.Oczko
A wolicie uczyć się po nocy czy wstac o świcie i wtedy nadrabiac zaleglości?
Ja zawsze wolałem zacząć od rana. Wieczorem czy w nocy to już tylko myślę kiedy pójdę spać - efektywność bardzo niska.
Mi pomaga sport na koncentrację. To znaczy najpierw praca, pózniej jakiś intensywny sport. Taki tryb mi pasuje i powoduje, że kolejnego dnia nie mam problemów z koncentracją. Myślę, że tabletki sobie lepiej odpuścić, a jesli problem się dlugo utrzymuje to zrobić podstawowe badania. Oczywiście podstawą jest też to jak śpimy i ile czasu przeznaczamy na sen, bo bez tego tez ciężko mowić o koncentracji i efektywności w pracy. Jednakowoż jeśli te wszystkie rzeczy nie stanowią problemu no to pozostaje konsultacja lekarska by wykluczyć coś poważniejszego. Ponieważ moja żona też cierpi na podobne problemy (problem z koncentracją, problemy z chronicznym zmęczeniem) udaliśmy się do takiej poradni: https://cm.enel.pl/centrum-medyczne/uslu...gia-BcYrkt żeby zobaczyć czy przyczyna jej objawów nie jest związana z jej chorobami przewlekłymi.
Problemy z koncentracją to jest bardzo złożony problem. Faktycznie sen i dieta są bardzo ważne. Możesz mieć też deficyty magnezu i witaminy D – to akurat wszyscy mamy. Ja mam takie napady, problemy z koncentracją ale ogólnie z jakimś „rozdygotaniem” co jakiś czas. Wtedy konieczne są dla mnie jakieś relaksacyjne działanie, chodzę na basen co 2 dni, jeżdżę na igły http://akupunkturapokrywka.pl/gabinet-akupunktury/ (bardzo pomaga!), spaceruję, jeszcze nie medytuję ale myślę o tym. Bo też jak się jest takim spiętym to o dobrym śnie można zapomnieć. Trzeba działać na wielu frontach. Powodzenia!
Mnie pomogła moksa http://longevitas.pl/likopen-antyoksydan...iwosciach/ tutaj znalazłem info o tym. Wgl nie tylko na koncentrację, na taki ogólny zjazd i brak energii. To moksowanie dało radę.
Przekierowanie