01-13-2013, 09:50 AM
"Po liceum będę żył jak będę chciał".
"Jak będę sam zarabiał, to będę chodził do teatru, kina, na siłownie"
"Na emeryturze będę podróżował"
"Wytrzymam jeszcze te kilka lat, a potem spieprzam z tego kraju i gdzieś indziej będę szczęśliwy"
itd.
Znacie skądś te teksty? Zauważyłam u siebie oraz u innych skłonność do odkładania bycia szczęśliwym, realizowania marzeń na dalszą, określoną, lecz odległą w czasie, przyszłość. Też tak macie? Walczycie z tym? Kiedy macie zamiar żyć być szczęśliwi?
"Jak będę sam zarabiał, to będę chodził do teatru, kina, na siłownie"
"Na emeryturze będę podróżował"
"Wytrzymam jeszcze te kilka lat, a potem spieprzam z tego kraju i gdzieś indziej będę szczęśliwy"
itd.
Znacie skądś te teksty? Zauważyłam u siebie oraz u innych skłonność do odkładania bycia szczęśliwym, realizowania marzeń na dalszą, określoną, lecz odległą w czasie, przyszłość. Też tak macie? Walczycie z tym? Kiedy macie zamiar żyć być szczęśliwi?