Wypowiedzcie się, proszę, co myślicie o piciu alkoholu. Czy bez niego można się dobrze bawić? Czy często pijecie? Czy alkohol staje się coraz bardziej popularny? Co myślicie o granicy wieku, od któej można alkohol nabyć?
Granica to nie jest tak naprawdę żaden problem jak się chce kupic coś procentowego, widziałam, jak nieletni proszą dorosłych pod sklepem o zakup a ci się zgadzają. To raczej kwestia jakiegoś takiego ogólnego przyzwolenia na picie przez coraz młodsze roczniki. Nie podoba mi się to, za wcześnie się to dzieje!
Mozna sie dobrze bawić zarówno z jak i bez alkoholu. Wszystko zalezy od tego z jakimi ludzmi sie imprezuje. Przeraża mnie tylko to, że nawet jeśli jest wesele i para młoda zdecyduje się na imprezę bezalkoholową to są goście,którzy będa chodzić i po kątach pić- zero uszanowania decyzji młodych! Jak się z góry wie,że impreza bez alkoholu będzie nudna i bierze się swój trunek w torebkę to niech sie lepiej w ogóle nie przychodzi.
Ja nie piję alkoholu, bo zwyczajnie mi nie smakuje. Kiedyś piłam, ale to dlatego, że inni pili, ale potem stwierdziłam,że to nie ma sensu.
A co robisz, gdy idziesz na imprezę i wszyscy coś piją? Wystarczy ci soczek?