Jak to między kobietami... o facetach, dzieciach, kosmetykach i ciuszkach...
A to ja mam pytanie: kupujecie czasem ubrania w ciuchlandach?
Rzadko, ale zdarza się... natomiast znak takie dziewczyny, które tylko w ciucholandach się ubierają
Ja jakoś mam pecha do ciucholandów. Za to moje koleżanki często znajdują prawdziwe perełki, np. jedna ostatnio kupiła skórzany płaszczyk za 10 zł.
Moja mama czasem coś mi kupi za grosze, jak coś znajdzie za złotókę czy dwie to ryzykuje i bierze, kupiła mi tak 3 pary nawet fajnych spodni i płaszczyk na ciążę za niecałe 10zł , naprawdę niezły
Oj tak, bardzo lubię buszować po takich miejscach
Ja raczej kupuję na promocjach w sieciówkach.
Ja ostatnio doszłam do wniosku że w sieciówkach na przecenach bywa nawet taniej niż z lumpiakach... Kiedyś się wybrałam po lumkach w centrum i byłam zaskoczona cenami O.o Spodnie za 40zł czy bluzkę za 20 to ja mogę sobie kupić nową w galerii na promocji :> No chyba że po prostu miałam pecha i trafiłam na same drogie ciuchlandy

Ale to prawda co mówisz
