Jak uważacie, czy na naukę nigdy nie jest za późno?
Może i nie jest... ale chyba mi nie byłoby fajnie studiowac w gromadzie młodych ludzi samej będąc w wieku średnim
Zawsze są studia dla starszych

Ale wydaje mi sie,że o ile młodym nauka przychodzi z trudem,to co pomyśleć o osobach starszych gdzie nie dość że już się ma rodzinę to i zdolność do uczenia sie jest znacznie obniżona.
No własnie chyba dlatego moje marzenia o studiach nigdy zrealizowane już nie będą...
Nie warto się poddawać! A na pewno nie warto rezygnować bez spróbowania!
Wbrew pozorom można "pogodzić" wiek z nauką, np. zrobieniem studiow. Istnieją prywatne szkoły wyższe i często oferują dobre stypendia, więc nawet osoby 50+ mogą zdobyć wykształcenie, a przy odrobinie zapału jeszcze zwróci im się czesne, o ile się postarają. Tyle jest teraz tych programów!
Oczywiście, że nie jest za późno. Na uczelni widzę osoby w średnim wieku i jest to bardzo fajne.

Mnie to zawsze osobiście na uczelni wprawiało w zakłopotanie. Tym bardziej kiedy widziałam kogoś a la "wieczni studenci", którzy nie przełużali sobie pobytu po to, by zgłębiać wiedzę ;P a raczej po to, by nie musieć pracować i dobrze się bawić.

Nie oszukujmy się, są różne powody, dla których "starsi" studiują.

No tak,ja jednak jak spotykam na uczelni kogoś starszego to zawsze jest to osoba, ktora się doszkala a nie szuka ucieczki od pracy. Z resztą w zawodach typu pielęgniarka często wysyłają pracownice po to,by miały magistra

Dokładnie tak na prywatnych uczelniach można spotkać osoby koło 50-ki i nie ma w tym nic niezwykłego.