Te wielkie i te malutkie. Takie, które się kiedyś spełnią i te, które zawsze pozostaną marzeniami. Opowiedzcie o swoich marzeniach!
Tak na już, to żeby się udał planowany weekendowy wyjazd na początku lutego
To ja się też wypowiem w temacie takich marzeń do spełnienia. Chcę spróbowac sama zrobic sushi, nauczyc się!
Skończyć studia i znaleźć pracę- z czego od razu marzenie staje sie niemożliwe patrząc na polskie realia

Chciałabym zobaczyć każdy kraj na świecie (albo chociaż całą Europę ;-)). Poza tym mieć prawdziwą biblioteczkę w domu, zakochać się i takie tam.

Czyli wszystkie marzenia jak najbardziej realne

Najblizsze- hmmm wspaniałe wakacje z rodziną
a takie skryte- to ze 2-3 dni odpoczynku od dzieci , może tylko z mężem...
pewnie powiecie że wyrodna matka jakaś, nie... po prostu jestem mocno zmęczona ...
Wakacje na Bali... w oderwaniu od rzeczywistości
Ja zawsze chciałem być pilotem

pewnie dlatego że bardzo lubię samoloty i mnie to fascynuje. Każdy ma jakieś skryte marzenia

Oprócz tego chciałbym zwiedzić miasta i w ogóle zobaczyć kulturę w USA.