01-13-2013, 09:03 AM
01-13-2013, 02:24 PM
Lubię pociągiem. Jeżdżę często autem , czasem autobusem, samolot też nie jest mi obcy. Ale na dłuższą podróż pociąg najwygodniejszy, tyle, że niestety nie wszędzie się pociągiem da dojechac.
01-14-2013, 10:37 AM
Pociąg to jednak jedna z najtańszych form podróżowania po Polsce.
Zawsze staram sie w drodze pić na tyle mało,aby nie musieć korzystać z toalety pociągowej. Ale niestety zeszłego roku zimą miałem i przesiadkę i czekanie kilka godzin na dworcu centralnym to i kiedy wsiadłem do pociągu to mnie trochę przycisnęło. Wchodzę do łazienki a tam śnieg. Nawet deski nie dało sie podnieść jeśli się rękawiczek nie miało. Tragedia!
Zawsze staram sie w drodze pić na tyle mało,aby nie musieć korzystać z toalety pociągowej. Ale niestety zeszłego roku zimą miałem i przesiadkę i czekanie kilka godzin na dworcu centralnym to i kiedy wsiadłem do pociągu to mnie trochę przycisnęło. Wchodzę do łazienki a tam śnieg. Nawet deski nie dało sie podnieść jeśli się rękawiczek nie miało. Tragedia!
01-14-2013, 08:08 PM
Często jeżdżę pociągiem, ale to są krótkie trasy - ok. 100 km, więc spokojnie mogę wytrzymać bez pójścia do toalety. Często w pociągach można spotkać fajnych ludzi i z nimi przegadać całą podróż. 

01-14-2013, 08:34 PM
Jaki jest stan i jakość polskiej kolei każdy wie. Jednak ja darzę pociągi i podróże nimi jakimś niezrozumiałym sentymentem i nigdy nie mam zamiaru się go pozbyć. Zwłaszcza jak się widzi nowo oddany dworzec. To już zupełnie rozmarza człowieka. I nic to, że pociąg już na starcie ma opóźnienia, przynajmniej możesz wychylić się przez okno i popodziwiać piękną scenerię, w której ludzie uwijają się jak mrówki, starając się zdążyć na czas, ciągnąc za sobą w pośpiechu walizki, a wykwintne panie - sklekocąc obcasami o posadzki dworca w trakcie drobnego biegu.
01-14-2013, 08:36 PM
To się dopiero rozmarzyłaś, Peggy. Cóż, ja nie mogę Ci tego odmówić. Z natury jestem romantyczką i każda podróż pociągiem kojarzy mi się z dreszczykiem ekscytacji a zarazem niepewności. 

01-14-2013, 09:44 PM
Ech, kobiety...
Mnie cieszy jedynie to,że czasem jest jeszcze miejsce na rowery i nie ma problemu z przewozem. A denerwujące jest to,że jak rodzic podróżuje z małym dzieckiem to nie szuka przedziału dla nich przeznaczonego,tylko siada gdziekolwiek i zajmuje 3 siedzenia,bo uważa,że mu się to należy skoro jego dziecko chce spać.

01-14-2013, 09:46 PM
Z tymi rowerami to bym się tak do konca nie zgodziła. Kiedyś ze znajomymi chcielismy sobie zrobić wycieczkę po kraju, ale były i odcinki, na których potrzebowaliśmy skorzystać z pociągu, by dojechać do jakiegoś konkretnego punktu w miarę szybko i bezproblemowo. Uwierzcie, z koleją to nie kolej na rower. ;P
01-15-2013, 03:38 PM
Zawsze loteria-zależy na co się trafi. W końcu często bardziej muszą się dostosować do przewozu ludzi a nie przedmiotow

03-25-2013, 09:54 AM
Ja nie cierpię jeździć pociągami. Kiedyś jeździłem, jak nie miałem samochodu. Polskie koleje to po prostu dramat.