Create an Account
x

Log in

Username:

Password:
 

or Register

  Nie pamiętam hasła



Reklama

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Choroba lokomocyjna
Autor Wiadomość
Klio Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 41
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 0
Post: #1
Choroba lokomocyjna
Czy ktoś ma ten problem? Jak sobie z nim radzicie - oprócz oczywiście tabletek typu aviomarin - biorę, ale boję się przedawkować. We wrześniu czeka mnie dłuuuuga (ok. kilkanaście godzin) podróż autokarem - nie wiem co robić - macie jakieś sposoby - o ile w ogóle ktoś rozumie mój problem...

Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy
Ważnych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy
Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy
Ważnych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-15-2013 11:45 AM przez Klio.)
01-13-2013 09:39 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kontrolka Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 46
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 0
Post: #2
RE: Choroba lokomocyjna
Mnie samej ten problem nie dotyczy, ale oprócz tabletek słyszałam o takich babcinych sposobach jak naklejanie plastra na pepek. Od razu zaznaczam, że nie wiem czy to działa, ale w sumie na tyle nieproblemowy to sposób, że spróbowac można!

Niech się dzieje co chce
Nawet gorzej niż źle
Byleś była moja
Potępiona i zła
Z piekieł samego dna
Byleś była moja
Możesz składać się z wad
W żyłach mieć czysty jad
Byleś była moja
01-13-2013 12:58 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
GallAnonim Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 167
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 0
Post: #3
RE: Choroba lokomocyjna
właśnie te plasterki to pierwsze co mi przyszło na myśl- tak robila moja wychowawczyni w podstawówce.Możesz ten sposób wyprobować na krótszej trasie i sprawdzic czy zadziała

Czym jest poezja, która nie ocala
Narodów ani ludzi?
Wspólnictwem urzędowych kłamstw,
Piosenką pijaków, którym za chwilę ktoś poderżnie gardła,
Czytanką z panieńskiego pokoju.
01-14-2013 07:47 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Mała Mi Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 59
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 0
Post: #4
RE: Choroba lokomocyjna
Wow, nigdy nie słyszałam o tym sposobie i wydaje się dosyć nieprawdopodobny, ale jest na tyle prosty, że nie zaszkodzi spróbować. Osobiście nigdy nie miałam żadnych problemów podczas podróży.
01-14-2013 08:05 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
peggybr0wn Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 53
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 0
Post: #5
RE: Choroba lokomocyjna
Z tymi plastrami to taki trochę trik dla autosugestii, ale jeśli mają komuś pomóc, to lepiej mu tego nie zdradzać. Duży uśmiech
Sama nie cierpię na chorobę lokomocyjną, ale zdarzyło mi się poznać dziewczynę, której robiło się niedobrze na tak krótkim odcinku jak dom-szkoła. Przed każdą jazdą autobusem musiała łykać tabletki. :/ Miała przechlapane, bo non-stop skarżyła się na bóle oczu i głowy z powodu tych podróży.

Myślami w Mysłowicach. Sercem we Wrocławiu. Serce
01-14-2013 08:42 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
GallAnonim Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 167
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 0
Post: #6
RE: Choroba lokomocyjna
Trochę za późno bo już zdradziłaś komuś, kto potrzebuje ;]

Czym jest poezja, która nie ocala
Narodów ani ludzi?
Wspólnictwem urzędowych kłamstw,
Piosenką pijaków, którym za chwilę ktoś poderżnie gardła,
Czytanką z panieńskiego pokoju.
01-14-2013 09:40 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
peggybr0wn Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 53
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 0
Post: #7
RE: Choroba lokomocyjna
O, w takim razie przepraszam najmocniej. Język Widocznie się zagalopowałam. Klio, udawaj, że mój komentarz nie miał miejsca. ;P
Jednej rzeczy szczególnie odradzam. Zamykania oczu w trakcie jazdy, na bank możecie się domyślic co może po tym nastapić, zwłaszcza na wybojach. ;]

Myślami w Mysłowicach. Sercem we Wrocławiu. Serce
01-14-2013 09:51 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
KsiezycowyKrolik Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 47
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 0
Post: #8
RE: Choroba lokomocyjna
Moja siostra cierpi na chorobę lokomocyjną. U niej nasilenie zlego samopoczucia zależy od środka lokomocji. Najgorzej znosi to kiedy jedziemy autem w jakąś dłuższą trasę. Nie wiem, może to po prostu kwestia małej ilości przestrzeni w pojeździe. Za to w pociągu, o ile siądzie przodem do kierunku jazdy, czuje się całkiem dobrze. Nie wiem jak na statkach, ale to już raczej kategoria chorób morskich. Oczko
01-15-2013 12:07 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
peggybr0wn Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 53
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 0
Post: #9
RE: Choroba lokomocyjna
Hehe, to może pozastanawiamy się przy okazji jak radzić sobie z chorobami morskimi? Jakieś sprawdzone sposoby? Duży uśmiech Anyone?

Myślami w Mysłowicach. Sercem we Wrocławiu. Serce
01-15-2013 12:08 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
KsiezycowyKrolik Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 47
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 0
Post: #10
RE: Choroba lokomocyjna
W internecie piszą, że najlepiej położyć się spać. Uhm, już widzę jak osoba z chorobą lokomocyjną w analogicznej sytuacji zamyka oczy!
01-15-2013 12:10 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Reklama:

gabinet psychoterapii katowice

architekt wnętrz wrocław

Polecamy: